Czy myślisz o tym, jak Twoje mieszkanie będzie wyglądało za 15 czy 20 lat? Większość z nas tego nie robi – i to jest błąd. Chcę Ci dziś pokazać kilka konkretnych zmian, które warto zaplanować już teraz, remontując mieszkanie pod przyszłe potrzeby swoje lub swoich bliskich.
Sam kiedyś obserwowałem, jak moi dziadkowie musieli gimnastykować się w zwykłej łazience, która nie była dostosowana do niczego – i obiecałem sobie, że budując własny dom, nie popełnię tych samych błędów. Poniżej zebrałem rzeczy, które uważam za absolutnie kluczowe.
Bezpieczeństwo, wygoda i ekonomia – trzy filary planowania
Dla mnie to są trzy priorytety w tej kolejności. Bezpieczeństwo – żeby nikt się nie przewrócił i nie skrzywdził. Łatwość użytkowania – żeby nie trzeba było liczyć na pomoc innych przy codziennych czynnościach. I ekonomia – bo, szczerze mówiąc, coś mi mówi, iż emerytura nie będzie zbyt okazała, więc wydawać milion monet na przystosowanie mieszkania w pośpiechu to zły pomysł. Lepiej zaplanować z głową już teraz.
Progi, drzwi i włączniki – detale, które robią różnicę
Zacznę od rzeczy, która wydaje się błaha, a jest na wagę złota – progi. Żadnych progów. Ani jednego. Jeśli ktoś porusza się o kulach lub wózku, każdy próg to przeszkoda, a w przypadku osoby starszej – potencjalne miejsce upadku. Przy planowaniu remontu to jest pierwsza rzecz, którą należy wyeliminować.
Szerokość drzwi to kolejna sprawa, o której mało kto myśli przy zakupie skrzydeł drzwiowych. Wózek ma około 75 cm szerokości, jednakże drzwi o szerokości 80 cm to już za mało – przy skręcaniu lub prowadzeniu wózka przez drugą osobę robi się kłopot. Minimum to 90 cm w świetle ościeżnicy. Naprawdę warto to wziąć pod uwagę.
I jeszcze włączniki oraz gniazdka – prosta sprawa, która często jest pomijana. Włączniki powinny być niżej, żeby nie trzeba było wysoko podnosić ręki. Gniazdka z kolei – wyżej, bo schylanie się potrafi być naprawdę problematyczne. Część z nich warto umieścić na podobnej wysokości co włączniki, żeby bez problemu obsłużyć je łokciem.
Łazienka – tu jest najwięcej do zrobienia
Łazienka„>Łazienka to pomieszczenie, w którym dzieje się najwięcej wypadków – i to nie tylko u seniorów. Kilka zasad, które stosuję i polecam:
- Prysznic walk-in bez brodzika lub z brodzkiem wtopionym na równo z podłogą – żadnych przeszkód przy wejściu
- Siedzisko pod prysznicem – przydaje się znacznie częściej niż myślisz, nawet przy „zwykłym” bólu kręgosłupa
- Uchwyty ścienne przy prysznicu i ubikacji – składane, więc nie przeszkadzają, gdy nie są potrzebne
- Baterie łokciowe lub na podczerwień – wygodne jak i ekonomiczne, bo woda nie leci bez potrzeby
- Przestrzeń manewrowa 150×150 cm – minimum, żeby obrócić wózek
- Duża umywalka – im większa, tym wygodniejsza dla osoby z ograniczoną sprawnością
Z pewnością nie każdy ma dużą łazienkę – rozumiem to. Ale nawet w małej przestrzeni można zaplanować uchwyty i odpowiednie baterie. Reszta to kwestia priorytetów przy remoncie.
Kuchnia dostępna dla każdego
W kuchnia„>kuchnia”>kuchni najważniejsza rzecz to jeden blat na niższej wysokości niż standardowe 90-100 cm. Osoba na wózku nie może gotować z rękoma uniesionymi ponad głowę – to oczywiste, a jednak rzadko planowane. Pod takim niższym blatem, na odcinku co najmniej 1,5 metra, nie powinno być szafek dolnych – żeby można było wjechać nogami i swobodnie pracować.
Mówię tu o osobach na wózkach, ale przyznajcie – ile razy sami Wy gotowaliście z bólem pleców i marzyliście, żeby móc usiąść? Taki blat przydaje się każdemu.
Hol i sypialnia – o tych miejscach się zapomina
Zaraz za wejściem do mieszkania warto zaplanować małe siedzisko lub pufę. Dla młodej osoby – wygoda. Dla starszej – konieczność. Widzę to za każdym razem, gdy odwiedzam starsze osoby w blokach z windą: pierwsze co robią po wejściu, to szukają gdzie usiąść i zdjąć buty. Jeśli hol nie jest duży, można trochę zmniejszyć szafę – ale siedzenie musi być.
W sypialni polecam dwa rozwiązania: uchwyt przy łóżku (pomocny nawet przy bólu kręgosłupa, a nie tylko w starszym wieku) oraz stolik-pomocnik z regulowanym blatem – można na nim zjeść, położyć tablet lub książkę bez wstawania. Prosta sprawa, tania, a komfort innego rzędu.
Nie czekaj, aż będzie za późno
Uważam, iż najlepszy moment na zaplanowanie tych zmian to remont, który i tak robisz – nie ten awaryjny, kiedy nagle pojawia się potrzeba. Uchwyty nie muszą być montowane od razu – wystarczy przewidzieć dla nich miejsce i punkty mocowania w ścianie. Resztę można dołożyć, gdy faktycznie będzie potrzeba.
Wszyscy się starzejemy – z pewnością nikt z nas nie jest od tego wyjątkiem. A dobrze zaprojektowane mieszkanie to nie mieszkanie „dla starych ludzi” – to po prostu mieszkanie, w którym wygodnie żyje się każdemu, w każdym wieku i w każdej kondycji fizycznej.
Planujesz remont lub urządzenie wnętrza? Zapraszam do przeglądania projektów na nethomeplus.com — znajdziesz tam gotowe projekty wnętrz w różnych stylach i przedziałach cenowych.