Małe mieszkanie – 28, 30 m2 – to dla wielu osób codzienne wyzwanie. Jak tu zmieścić wszystko, czego potrzebujesz, i żeby przy tym nie wyglądało jak skład magazynowy? Sam kiedyś mieszkałem w niewielkim lokalu i wiem, iż odpowiednie meble oraz kilka sprytnych trików potrafią zdziałać cuda. Oto 10 rzeczy, które naprawdę mają sens w małym mieszkaniu.

1. Stolik kawowy, który zmienia się w stół jadalny

To moja absolutna numer jeden. Sam kupiłem taki stolik ponad 20 lat temu i – uwierzycie? – nadal go używam. Przy tym stole spokojnie siadało 10 osób, krzesła trzymaliśmy w szafie. Działał przycisk, blat szedł w górę i voilà – masz stół jadalny. Jeżeli nie masz miejsca na osobny stół, stolik podnoszo-rozkładany to rozwiązanie na wagę złota. Kosztował mnie półtora wypłaty, ale po 20 latach nadal jest w użyciu, więc w sumarum wyszedł tanio.

2. Pufa rozkładana jako łóżko dla gości

Pokój gościnny za 150 000 zł dla kogoś, kto wpada dwa razy w roku? Bajka wyssana z palca, szczególnie, gdy mieszkasz na 30 m2. Pufa rozkładana albo dobry materac elektryczny za 1500 zł – to realne rozwiązanie. Sam korzystałem z nadmuchiwanego materaca elektrycznego i naprawdę dobrze się na nim spało. Na kilka nocy w roku wystarczy w zupełności.

3. Suszarki składane montowane na ścianie

Rozłożona, wielka suszarka na środku pokoju w małym mieszkaniu – to naprawdę potrafi doprowadzić do szału. Suszarki ścienne składane zajmują ułamek miejsca, a po złożeniu wyglądają jak zwykła listwa na ścianie. Nie neguję też suszarek podsufitowych – wiem, że mają w Polsce złe skojarzenia z czasów komuny, ale jeśli masz osobne pomieszczenie gospodarcze albo garderobę z dobrą wentylacją, to z pewnością warto rozważyć taką opcję.

4. Składane biurko lub toaletka przy ścianie

Nie każdy potrzebuje biurka na co dzień. Jeśli pracujesz z domu raz na jakiś czas albo chcesz mieć miejsce do makijażu, które nie zajmuje połowy sypialnia„>sypialni, składany blat przy ścianie to idealne wyjście. Możesz tam wcisnąć małą drukarkę, kilka segregatorów, a po złożeniu masz wolną przestrzeń. Proste, sprytne i wygląda dobrze, jednakże trzeba dobrze przemyśleć rozmieszczenie gniazdek elektrycznych już na etapie remontu.

5. Komoda zamiast szafki RTV

Tu mam swoje zdanie i nie zamierzam go ukrywać. Szafka RTV na 35-40 cm wysokości to strata przestrzeni. Komoda na 90-110 cm? Telewizor postawisz na górze, a w środku zmieścisz od groma różnych rzeczy. Wygląda elegancko, jest funkcjonalna i zajmuje tyle samo miejsca co ta nieszczęsna szafka. Nie rozumiem, dlaczego tak mało osób z tego korzysta.

6. Przestrzeń pod sufitem – siatki i antresole

Górna część pokoju to jeden z najbardziej niewykorzystanych obszarów w małych mieszkaniach. Siatki pod sufitem świetnie sprawdzą się w pokojach dziecięcych – maskotki, zabawki, sprzęt sportowy. W biurze domowym bez problemu przechowasz tam walizkę czy narty. A jeśli zdecydujesz się na antresolę, szczególnie w przedpokoju, zyskujesz z pewnością sporo przestrzeni na rzeczy, które używasz rzadko.

Co z tego wynika dla Ciebie?

Małe mieszkanie wcale nie musi oznaczać ciasnoty i wiecznego bałaganu. Kluczem są meble wielofunkcyjne, jak i przemyślane wykorzystanie przestrzeni – zarówno tej przy ścianie, jak i tej pod sufitem. Uważam, że zanim kupisz kolejną szafkę czy stolik, warto zadać sobie pytanie: czy ta rzecz robi więcej niż jedną robotę? Jeśli nie – szukaj dalej. Jeśli tak – nie żałuj na nią pieniędzy, bo dobra inwestycja służy latami, co mój stolik kawowy udowadnia od dwóch dekad.

Planujesz remont lub urządzenie wnętrza? Zapraszam do przeglądania projektów na nethomeplus.com – znajdziesz tam gotowe projekty wnętrz w różnych stylach i przedziałach cenowych.

Film o tym temacie

← Wróć